Trzy punkty na wagę złota !!!
Po bardzo trudnym okresie i serii niepowodzeń, nasza drużyna wreszcie mogła unieść ręce w geście zwycięstwa. W dzisiejszym spotkaniu z Dragonem Nowy Glinik nasz zespół przystąpił do meczu niezwykle zmotywowany, stawiając wszystko na jedną kartę. Stawką były nie tylko trzy punkty, ale również nadzieja na utrzymanie w A Klasie.
Goście przyjechali do Brzysk także z dużą determinacją. Ostatnie tygodnie nie były dla Dragona łatwe — dwa poprzednie spotkania zakończyły się dla nich ogromnymi problemami organizacyjnymi. W meczu ze Spartą PLOMBIER Osobnica drużyna nie była w stanie dokończyć spotkania z powodu zdekompletowania składu już w 22. minucie, natomiast tydzień później nie przystąpiła do meczu z Młodzieżowcami Czarni 1910 II Jasło z powodu braku zawodników. Nic więc dziwnego, że również dla gości punkty w Brzyskach były dziś na wagę złota.
Przypomnijmy, że przed rozpoczęciem meczu obie drużyny zajmowały dwa ostatnie miejsca w tabeli. Od pierwszego gwizdka było jednak widać, że nasz zespół chce dziś przełamać złą passę. Gospodarze narzucili twarde warunki gry i przez praktycznie całe spotkanie kontrolowali wydarzenia na boisku. Efektem dobrej gry były trzy zdobyte bramki.
Bohaterem spotkania został Marcin Krajewski, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Jedno trafienie dołożył również Kamil Dziedzic. Goście zdołali odpowiedzieć honorowym golem, jednak tego dnia to nasza drużyna była lepsza i zasłużenie sięgnęła po komplet punktów.
Dzisiejsze zwycięstwo ma ogromne znaczenie nie tylko pod względem mentalnym, ale także tabelarycznym. Dzięki wygranej opuszczamy ostatnie miejsce w tabeli, choć absolutnie nie oznacza to, że zamierzamy odpuszczać walkę o utrzymanie. Wręcz przeciwnie — drużyna chce pójść za ciosem.
Już za tydzień naszych zawodników czeka bardzo trudny wyjazd do Głowienki, gdzie zmierzymy się z miejscowym LKS-em, który po 20 kolejkach zajmuje wysokie 5. miejsce w tabeli. Papierowym faworytem będą gospodarze, ale piłka nożna wielokrotnie pokazywała, że ambicja, walka i zaangażowanie potrafią zmienić każdy scenariusz.
Po dzisiejszym meczu trudno nie zauważyć jednego — kiedy w wyjściowym składzie pojawiają się tacy zawodnicy jak Marcin Krajewski, Kamil Dziedzic czy Michał Madejczyk, a obok nich Adrian Biernacki, Tomek Kozak i pozostali, gra naszego zespołu wygląda zdecydowanie lepiej i nabiera jakości. To pokazuje, jak ogromne znaczenie ma odpowiednia kadra i stabilność składu. Bez kilku kluczowych zawodników drużynie jest zdecydowanie trudniej rywalizować na odpowiednim poziomie.
Najważniejsze jednak jest to, że zespół ponownie uwierzył, iż potrafi wygrywać. A to może być kluczowe w decydującej fazie sezonu.




Komentarze