Mecz do zapomnienia…
Spotkanie z niżej notowanym w tabeli Orłem Faliszówka miało być momentem przełamania dla naszej drużyny po niezbyt udanej pierwszej części rundy wiosennej. Niestety, zamiast upragnionego zwycięstwa, nasz zespół zanotował kolejną. 7 już porażkę.
Od pierwszego gwizdka sędziego — który, nie bójmy się tego powiedzieć, był wyraźnie stronniczy — gra naszej drużyny zupełnie się nie układała. Założenia taktyczne trenera Dawida Jakubińskiego nie zostały zrealizowane, a wśród naszych zawodników dało się zauważyć jedno: nerwowość.
Goście natomiast grali konsekwentnie i skutecznie, skutecznie przeszkadzając naszym piłkarzom w konstruowaniu akcji. Efektem były dwie stracone bramki już w pierwszej połowie. Trzeciego gola straciliśmy w ostatnich 20 minutach meczu.
Jedynym pozytywem tego spotkania była bramka zdobyta z rzutu wolnego przez Patryka Gardułę, która jedynie zmniejszyła rozmiary porażki.
Mecz z Orłem Faliszówka kończymy wynikiem 1:3 i chcemy jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu.
Po zakończonym spotkaniu Trener Dawid Jakubiński powiedział:

Mecz o którym należy jak najszybciej zapomnieć. Goście przyjechali nie grać w piłkę tylko przeszkadzać i to im się opłaciło. My praktycznie bez strzału na bramkę nie możemy liczyć na punkty.
Walczymy dalej o jakieś punkty, jednak jak widać nikt się nie położy i nie odda ich za darmo.
Już w najbliższy weekend nasza drużyna uda się do Osieka Jasielskiego na kolejny mecz sezonu 2024/25, rozgrywany w ramach XXIV kolejki A klasy. Przeciwnikiem będzie miejscowy LKS Czardasz Osiek Jasielski.
Nie będzie to łatwe spotkanie. Gospodarze zaczęli, mówiąc delikatnie, solidnie punktować i intensywnie walczą o utrzymanie w lidze, broniąc się przed spadkiem do B klasy. Dodatkowo dobrze wiemy, że mecze z Czardaszem — zwłaszcza te wyjazdowe — nigdy nie należą do prostych. Zespół z Osieka słynie z bardzo twardej, fizycznej gry, która potrafi sprawić sporo problemów każdemu przeciwnikowi.
Nasza drużyna stanie więc przed trudnym wyzwaniem, ale liczymy na pełne zaangażowanie, wolę walki i — co najważniejsze — powrót na zwycięską ścieżkę.



