Porażka na koniec rundy jesiennej
Za nami ostatni akcent zasadniczej rundy jesiennej sezonu 2025/2026. W niedzielne popołudnie nasz zespół Liwocz Brzyska rozegrał wyjazdowe spotkanie z liderem rozgrywek – drużyną MKS Ostoja Kołaczyce.
Nasi zawodnicy podeszli do meczu odważnie i z dużym zaangażowaniem. Nie brakowało woli walki, determinacji i waleczności, mimo że gospodarze wystąpili w bardzo mocnym składzie.
Pierwsze minuty meczu to zdecydowany napór drużyny z Kołaczyc i skuteczna obrona naszego zespołu. Niestety, w 20. minucie po bramce Pawła Krasia coś w naszej grze się zacięło. W krótkim odstępie czasu straciliśmy kolejne gole, co ustawiło dalszy przebieg spotkania.
Po przerwie w naszej bramce stanął Rafał Gajda, a Eryk Wróbel został przesunięty do gry w polu. Zmiana ta przyniosła lekkie ożywienie, jednak już w 47. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie na 5:0.
Mimo wysokiego wyniku nasi zawodnicy nie poddali się. W 50. minucie, po składnej akcji zespołu, Patryk Ochałek pięknym strzałem w długi róg pokonał bramkarza gospodarzy, Łukasza Kuryja.
Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, choć nasza drużyna kilkukrotnie próbowała zaskoczyć rywali szybkimi kontratakami. W 85. minucie Mateusz Jastrzębski mógł zdobyć bramkę, która mogła zmniejszyć rozmiary porażki, jednak sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej – decyzji, która budzi sporo wątpliwości.
Ostatecznie po dzisiejszym spotkaniu rundę jesienną kończymy na 14., ostatnim miejscu w tabeli. Stało się tak, ponieważ zespół Dragon Nowy Glinik, który przed tą kolejką zajmował 14. pozycję, zremisował bezbramkowo z drużyną OKS „Sobniów” Jasło 0:0. Wobec takiego wyniku o kolejności w tabeli zadecydował bezpośredni mecz pomiędzy naszym zespołem a Dragonem, w którym to ekipa z Nowego Glinika wygrała 3:2. Tym samym doszło do tzw. „zamiany miejsc” w klasyfikacji końcowej rundy jesiennej.
Drużynie MKS Ostoja Kołaczyce dziękujemy za dzisiejsze spotkanie i życzymy sukcesów w kolejnych meczach ligowych.
Przed nami teraz przerwa zimowa, która potrwa do marca 2026 roku. Jest to doskonały czas w pierwszej fazie na odpoczynek dla naszych zawodników, by zaraz po nowym roku przystąpić dość intensywnie do przygotowań do rewanżowej rundy wiosennej.




Komentarze