Walka, charakter i zasłużone trzy punkty!
W niedzielne południe rozegraliśmy wyjazdowe spotkanie z niżej notowanym zespołem Czardasza Osiek Jasielski. Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że mimo miejsca rywala w tabeli, czeka nas trudne starcie — gospodarze słyną z twardej, momentami ostrej gry, a do tego walczą o utrzymanie w lidze.
Dla naszego zespołu był to mecz o dużą stawkę. Po pierwsze — potrzebujemy punktów, których niestety w rundzie rewanżowej brakuje, co skutkuje spadkiem w ligowej tabeli. Po drugie — dzisiejsza wygrana miała podnieść morale i odbudować wiarę w drużynę.
Od pierwszego gwizdka obie jedenastki szukały okazji do zdobycia bramki, ale pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Po przerwie, w 60. minucie, to gospodarze wyszli na prowadzenie. Na odpowiedź nie trzeba było jednak długo czekać — pięć minut później w zamieszaniu podbramkowym piłka trafiła pod nogi Konrada Michniewskiego, który pewnym strzałem doprowadził do wyrównania!
Niestety chwilę później, po drugiej żółtej kartce, boisko musiał opuścić Patryk Garduła. Grając w osłabieniu, nasza drużyna nie odpuściła. W 81. minucie Mateusz Jastrzębski, który zaraz po przerwie zmienił kapitana Kamila Dziedzica, precyzyjnie dograł do Kuby Janiczka, a ten zdobył gola na 2:1! Niestety dwie minuty później również Janiczek obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.
Końcówkę spotkania graliśmy więc w dziewiątkę, ale nasi zawodnicy wykazali się ogromnym zaangażowaniem, wolą walki i mądrością taktyczną. Udało się utrzymać prowadzenie do ostatniego gwizdka.
Ostatecznie wracamy do domu z cennymi trzema punktami, po wygranej 2:1!
Brawo drużyna! Pokazaliście serce, charakter i ogromną determinację!




Komentarze